BOBASen

Byliśmy dziś z Felciem pierwszy raz razem na basenie. To znaczy ja byłam pierwszy raz z nim, a on to w ogóle pierwszy raz w życiu. Był raz w Aquaparku, jak był w brzuszku, ale chyba się nie liczy.
No więc… dla mnie bomba. Dojechaliśmy z Gdańska do Gdyni, tam jeszcze szybkie drugie śniadanko (kleik plus kiwi) no i – po wejściówki! Wszystko było si, póki Feliks nie dostał się do wody. Pani prowadząca zajęcia dla bobasów i ich opiekunów była bardzo miła, ale ciężko jej było czasem przekrzyczeć… mojego syna. Inne dzieci, jako że nie była to dla nich pierwszyzna, wydawały się być zachwycone. Mnie to bawiło i rozczulało, bo już oczami duszy widziałam roześmianego pluskającego Feliksa za kilka tygodni. Płacz miał jednak swój powód- zimna woda. Pisali, że będzie co najmniej 32 st., a tu niespodzianka- 29!!! Nawet mnie po jakimś czasie doskwierał już dyskomfort, a mój bobas cały się trząsł i zsiniał jak bakłażanik. Inne malce nic sobie nie robiły z zimnej wody, nawykłe już pewnie. Moje słoneczko darło się dokładnie połowę zajęć- 15 minut. Po tym czasie pani dała zabawki gumowe i tym zaskarbiła sobie łaski Felunia oraz poprawiła notowania basenu w opinii mojego robaczka.
Po lekcji i otuleniu ręcznikiem dobry humor na dobre powrócił. Głośne ,,am am” zdradzało jednak, że czegoś chyba jeszcze brakuje. Pustkę wypełniła resztka kleiku oraz butla bobofruta. Z błogimi uśmiechami poszliśmy na kolejkę, by wrócić do domku. Z dworca odebrał nas stęskniony tata i pełni radości z powodu słonecznej pogody, ruszyliśmy na spacerek nad morze… Feliś zasnął.
Co do basenu jeszcze… Pójdę, mam nadzieję i za tydzień. Planuję wykupić karnet. Będzie fajnie!! Feliś się zahartuje i polubi panią. Może nawet przyjdzie jakieś nowe dziecko do grupy i będzie głośniej krzyczeć??;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>