Jedziemy do Lwowa :)

Już jutro stanie się to,za co większość matek polskich i niepolskich zabiłoby mnie! Z zazdrości,czy litości nad moim nieszczęsnym dzieckiem?? Nie wiem, wolę akurat tego nie wiedzieć… W każdym razie JUTRO Felunia zabiera dziadzia i mamusia odbierze go dopiero w środę, tj. po 5 DNIACH. Zagryźcie mnie… Jedziemy do Lwowa świętować naszą imponującą rocznicę, trzecią rocznicę bycia razem! Dla wszystkich spieszących z poradami, że rodzicielstwo to poświęcenie, ewentualnie namawiających nas do zabrania malca ze sobą, mam swoje kontrargumenty. Rodzicielstwo to poświęcenie- ale czasem trzeba i to poświęcić, by się w pewnym momencie nie okazało, że grozi któremuś z odpowiedzialnych i poświęcających się rodziców, hmm- samotne rodzicielstwo, a dziecku brak jednego z tej wspaniałej dwójki. Chyba nie wolno zapominać, z kim się to dziecko zrobiło, a przyznam, że niemowlę często robi wszystko, by umożliwić takie luki w pamięci… I wtedy jest smutno, mąż zatroskany kupuje węża, żeby mieć w domu jakiekolwiek towarzystwo, matka wypłakuje w poduszkę troski, że już jest stara i brzydka, bo mąż nie chce z nią spać- a mąż zasnął przed komputerem, czytając na forum o tym, jakie modliszki można trzymać w mieszkaniu w bloku. Dlaczego nie zabrać dziecka, by ,,wypocząć” razem? Wszystkim mającym tego rodzaju rozterki polecam rozród jako źródło praktycznej wiedzy, gdyż ktokolwiek, kto uważa, że 17 godzinna jazda pociągiem z przesiadką o świcie, potem podróż PKS- em i w końcu nocleg w jakimś schronisku lub u ludzi dobrej woli, sprawią, iż niespełna roczny brzdąc wypocznie, prawdopodobnie dzieci widział tylko z daleka albo w filmie i to nie była ,,Superniania”. Natomiast ten, kto uważa, że takie przygody spowodują, iż wypoczną rodzice, w ogóle niech zarejestrują się na jakimś portalu randkowym, ale niech od razu inwestują w porządną antykoncepcję. Mądry Polak po szkodzie (??!) hi, hi…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>