Po tygodniu stażu

No cześć. Już tydzień tam pracuję, już tydzień minął i mogę coś tam powiedzieć. No więc siedzenie w sekretariacie Instytutu Kaszubskiego daje mnóstwo okazji do wybuchania gromkim rubasznym śmiechem z niewybrednych żartów PAŃ. Paniami, oprócz mnie, są tam dwie urocze młode osoby, nazwijmy je Grażynką i Ritą, bo wiadomo, że ktoś niepowołany może to przeczytać. A przecież nie powinno wyjść na jaw, jak cudownie ,,intelektualna” atmosfera panuje w tak renomowanym siedlisku wzniosłych myśli, w fabryce doktorów, elit i znawców kaszubszczyzny! Nie będę może wdawała sie w szczegóły, powiem jedno: nie ma tam dla nas tabu i nie ma obiektu, który nie stałby się ofiarą naszego specyficznego sposobu myślenia. Nie sądziłam, że znowu natrafię na osoby mojego pokroju i o moim poczuciu humoru, a jednak! I dlatego już wiem: to będzie kolejne miejsce, w którym nie zmądrzeję i się nie uspokoję. Być może to kolejne miejsce, które nie sprawi, że Feliksik, gdy pójdzie do szkoły, nie będzie musiał się wstydzić postrzelonej matki. To kolejne miejsce, w którym nie nauczę się ubierać garsonek i obcasów wybierając się do pomieszczenia, w którym jest więcej niż 20 książek i przynajmniej jedna osoba o tytule poważniejszym niż MGR. Wniosek: nie wiem, po co tam poszłam, ale jeśli po nabycie ogłady, której tak pragnę gdzieś nareszcie uszczknąć, to znów pobłądziłam! Jak się z tym czuję?
Jak się z tym czuję…? Cudownie. Ludzie, jak dobrze, że nie muszę nikogo udawać, ani gryźć się w język (dostatecznie się nagryzę przy synku), gdy nasunie mi on wulgarne porównanie albo jakiś baaaaardzo śmieszny żart sytuacyjny z występującym w roli głównej świętym za życia autorytetem uniwersyteckim. Jak fajnie, ze mogę przyjść do pracy w bluzie i kolczykach w rozmiarze aż nieprzyzwoitym. Jak miło, że nie muszę przywdziewać żadnych masek, bo a nuż zapomniałabym je potem zdejmować na łonie rodziny! Owszem, przy profesorach trochę się krygujemy, nawet solidnie, ale to jeszcze dodaje sprawie pieprzu. I niech tak będzie.

Jedna myśl nt. „Po tygodniu stażu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>