Kruszynka

Byłam na USG. Nie będę długo pisać- jestem w ciąży! Oszalałam, chociaż niestety nie tylko z radości. Moja kruszynka wygląda na 2-3 tygodnie młodszą niż powinna. Pocieszam się, że to efekt tej infekcji, leków i że nadrobi. Mama go podkarmi i obrośnie w tłuszczyk. I będzie cudniutki, słodki, moje moje moje… Nasze. Marcinek też przeżywa, obdzwania, chwali się, cieszy! Cały świat się cieszy, gdy wita nowego człowieczka. I tego się trzymajmy!

4 myśli nt. „Kruszynka

  1. Dorota

    Kurcze jak fajnie, że będzie Was blokowskich więcej ;) Ciekawe jak Feliksik będzie przyjmował, że w mamie rośnie dzidzia :) A co do tego, że kruszyna mała to nic się nie martw Marysiu na pewno nadrobi – ma czas – i tate giganta ;) .

    Milion ściskaczy i buziaków i ochów i achów od nas :)

    Odpowiedz
  2. Asia

    Wiesz, co… Jak moja znajoma była w ciąży też mówili, że dziecko jest mniejsze niż powinno. Ale to się wkrótce wyrównało i urodziła się, ważąca prawie 4 kg dziewczynka. Także, będzie dobrze. Raz jeszcze, gratulacje :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>