Powiew

No. Na wstępie chciałabym wyrazić swoją radość zamieszaniem, jakie wywołał mój przedostatni wpis (http://www.mamanapuszczy.pl/2012/08/schowajmy-zeby-nie-ksyceli), ponieważ jest ono niezbitym dowodem na dwie ważne dla mnie rzeczy. Po pierwsze, jednak ktoś Mamę na Puszczy czyta, po drugie, gdy coś serca i poczucie przyzwoitości Czytelników poruszy, są gotowi bronić swoich racji bardzo namiętnie acz z kulturą. Dziękuję:)

Piszę, bo chyba znaleźliśmy mieszkanie i chciałabym się tym szybko pochwalić. W przeciągu tygodnia, może dwóch, być może nastąpi nasza przeprowadzka. A wraz z nią oddech. Mój, matki, niespecjalnie uradowanej koniecznością ciągłego latania za pociechami siejącymi zniszczenie i siebie narażającymi na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Nie biega o to, że dochodzi do jakichś interpersonalnych zatarczek. Nie dochodzi. Ale strome schody, piękna tapeta, ultrałatwy dostęp do 1000 programów na TV, kocia karma w kuchni nie pozwalają mi odetchnąć z matczyną ulgą. Co pozwala? Ogródek, trampolina, obiady gotowane i zakupy robione nie przeze mnie- i do tego będę tęsknić. Ale chcę tęsknić, bo te luksusy powinny właśnie być luksusami. Gdy są codziennością, upierdliwość drobnych negatywów przyćmiewa ich blask… Dlatego- o tak. Miło mi na myśl, że niebawem sama będę robić zaopatrzenie i z detektywa tropiącego kredki pod kanapami i resztki banana powpychane za skórzane poduszki zmienię się znowu w mamę spacerująco- gotującą, w mamę planująco- pozwalającą i mamę z oka spuszczającą. W ,,naszym” nowym lokum nie ma schodów ani kotka…:)

To dla mnie ważne, czy wolno mi pozwalać. Gdy ja zależę, mam wrażenie, że nic nie zależy ode mnie i strasznie mnie to gniecie. Więc na pewno bardzo emocjonanie będę raportować stopnie realizacji akcji o kryptonimie ,,Przeprowadzka”. I wszystkie moje rodzicielskie odczucia z nią związane. Powiew świeżości chyba czuję, a to fajnie, bo upał niemal czterdziestostopniowy…

3 myśli nt. „Powiew

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>