Trzy sprawy które dały mi siłę

Z oczywistych względów nie opisuję wszystkiego, co się u nas dzieje, a dzieje się dużo. Dwa razy w tygodniu przedszkole (3 godz.), spotkania w grupie polskich rodziców, kontakt z organizację wspierającą naturalne rodzicielstwo, rytmika dla maluszków… I mnóstwo okazji do obserwacji. Ale jakoś tak nie czuję potrzeby dzielenia się wszystkim. Natomiast lubię dzielić się odczuciem ,,mocnego uderzenia”- tym, co mnie poruszy w duchu jako mamę. Otóż dzisiaj miałam aż trzy takie sytuacje, wszystkie z samego rana!

Zaprowadziłam Felka do przedszkola, on stara się być bardzo dzielny, ja staram się wspierać i jakoś idzie, chociaż bez łez się nie obywa. Ale histerii nie ma. Natomiast ostatnio żalił się, że ,,pani była zła i na niego ksycała jak siedział na kiblu”. Podał sporo szczegółów tej sytuacji. Wkurzyłam się okropnie, najbardziej na własną bezsilność. Że jednak mnie tam nie ma, nie widzę, nie mogę pomóc. Ale postanowiłam sprawę wyjaśnić, chociaż nie wierzyłam, że pani na prawdę krzyczała. Pewnie w hałasie mówiła głośno, a Felonek tak to odebrał. W każdym razie chciałam paniom dać do zrozumienia, że kontakt z dzieckiem jest i żeby uważały na to jak mówią, bo wrażliwsze dzieci mogą się po prostu bać. Poszłam do pani i powiedziałam. Ręce mi się trzęsły, głos mi się trząsł, nie jestem na prawdę kłótliwa, boję się wyjść na przewrażliwioną wariatkę, mój angielski nie jest perfekcyjny… Tak ciężko czasami ubrać mi w angielskie słowa to, co czuję, wybieram więc najprostsze. Tak było i tym razem. Pani była niezmiernie zdziwiona. Tłumaczyła, że hałas, że niemożliwe, że coś tam, co w sumie mnie nie zaskoczyło. Rozmowa przebiegała a sympatycznej atmosferze, chociaż ja tam prawie zawału dostawałam przy każdym zdaniu. Ale najważniejsze że ta rozmowa miała miejsce. Punkt dla mnie, dodało mi to skrzydeł.

Potem byłam w recepcji zapisać się z maluchami na Mikołajki, organizowane w ,,naszym” Children Centre. Przy rejestracji dziecka do systemu placówki należy podkreślić, jak długo było karmione piersią (niesamowite, co?)- wcale, 6 tygodni, 3 miesiące, pół roku czy rok. Felek już od dawna funkcjonuje w systemie, ale musiałam wpisać Lileczkę. ,,I still do it”- mówię, podkreślając opcję ostatnią. Pani recepcjonistka aż rozpływała się w pochwałach pod moim adresem.  Kolejny punkt. Wyszłam na prawdę podjarana:)

Jeszcze tylko przychodnia. Dostałam list, że mam przyjść z Lileczką na szczepienie tego i tego. Tu nie trzeba szczepić dzieci, jest to wybór rodziców. A jednak, przed poinformowaniem o naszej decyzji ,,na nie” w przychodni, odczuwałam okropny stres. W końcu poszłam, powiedziałam, że dostaliśmy wezwanie, mamy być, ale nie chcę szczepienia, więc pewnie powinnam z kimś o tym porozmawiać. Pani w recepcji przyznała mi rację, zupełnie bez zdziwienia, oceny, krytyki, namawiania, czegoś tam… Powiedziała, że mam przyjść na tę wizytę, dziecko będzie zbadane, podpiszę coś tam i już. Nic się nie stało. Nie pękło niebo. Trzeci punkt. Nie wierzę, że to wszystko jest takie proste! :)

10 myśli nt. „Trzy sprawy które dały mi siłę

    1. focza

      jeju ja tez potrzebuje sily…w brzuszku rosnie malenstwo a ja sama sama sama z moim roczniakiem…no ale im wiecej wychodze tym jest pozytywniej to racja;)))a jak ja to lubie gdy mowie w mojej surgery ze nie sczczepie a oni ok;))good good;)))milo milo…..tutaj szanuja rodzicow zdanie;))ppapa pozdrawiam…PS.Mam coreczke ale jak bedzie synek to moze i Felek kocham to imie(moja ukochana babcia Felicja)

      Odpowiedz
        1. Marysia Autor wpisu

          Nie chcę szczepić,ponieważ jest to inwazja na niedojrzały układ odpornościowy,tak na prawdę do niczego niepotrzebna. Obowiązkowe szczepienia to wg mnie wynik tylko i wyłącznie lobby koncernów. I wiele by pisać:) Jak będziesz zainteresowana to napisz na priva,podeślę Ci linki:)

          Odpowiedz
    1. Marysia Autor wpisu

      Ja chyba nigdy tej bariery nie przeskoczę… Nie wiem,czy Pbp jest dla mnie,to chyba też kwestia wychowania:( albo za 50 lat… Podziwiam i pozdrawiam..

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>