Trzymajcie kciuki za Felcia i… za mnie:)

Trochę zmian:) Dowiadywałam się w sprawie edukacji domowej, póki co nie możemy jej prowadzić, bo Felonek nie mówi po angielsku- pani zasugerowała chociażby rok w jakiejkolwiek szkole i powrót do sprawy. Jak zwykle wszystko się układa, bo Felonek zerknął dziś rano za płot i z niesmakiem stwierdził, że nie ma chłopców. Ja na to, że są w szkole, no to on oczywiście chce do szkoły też. W krótkim czasie mama chłopców, Natalie, zastrzeliła mnie informacją, że w grupie Issaka (rówieśnik Felcia) jest wolne miejsce i że ona pytała nawet, co powinnam zrobić, żeby zapisać tam synka. Ano, mam dzwonić do councilu. W coucilu powiedzieli, że w trybie pilnym mam wysyłać maila z nazwą szkoły, oni skorygują moją aplikację i jak tylko będzie to możliwe, wrzucą na wolne miejsce Felonka. Przekazałam synusiowi, jak sprawy stoją, oszalał ze szczęścia, że będzie z Issakiem chodził do klasy, to samo uczynił Isaac, gdy mama z nim podzieliła się niusem. Więc trzymajcie kciuki aż do siniaków, PLISSSS, żebym jak najszybciej dostała odpowiedź, bo mój synek, tak jak dotychczas codzień raczył mnie informacją, że nie chce iść do szkoły, tak teraz męczy mnie pytaniami, kiedy on pójdzie tam z Issakiem… A szkoła daleko, ale już Marcinek gadał z szefem, żeby później zaczynać robotę i móc całą ferajnę (Calib, Feliks, Daniel i Issac wszakże!) zawozić do szkoły na 9.00. Więc zostanie nam tylko odbieranie ich, ale też już gadałyśmy, że się zrzucimy na jakiegoś childmindera który będzie to robił. Jak cudownie mieć sensownych sąsiadów!!

A za mnie też proszę trzymać (może te u nóg, bo u rąk już za Felonka zajęte), bo ja jutro raniusio gnam na spotkanie organizacyjne kursu na breastfeeding peer support i nie wiem za dobrze, gdzie to jest ani nic. Marcina mama zostanie z dziećmi więc błądzić będę samotnie, to jedno co dobre w tym. A kursem się ekscytuję oczywiście jak nienormalna:) Dobra, idę bo para Polaków przyjechała na couchsurfing, mieli być w nocy, byli po południu a tu syf jak…  Dam znać, co i jak po spotkaniu jutro! :)

4 myśli nt. „Trzymajcie kciuki za Felcia i… za mnie:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>