Takie momenty

Ostatnio coraz częściej mam takie momenty, że czuję się bardziej niż KIEDYKOLWIEK panią własnego losu. Piszę maile, sprawdzam eventy i na nie chodzę, tańczę, organizuję spotkania z przyjaciółmi i po nocach preparuję mydło. Wspieram innych, czytam i rozmawiam o tym, co przeczytałam! Ładnie wyglądam i nie mogę wyjść z podziwu nad wspomnieniem mojego niedawnego przecież życia, gdy moja osobowość była jak rozmywająca się mgła. Że minęło. Z podziwu nad tym, że coś może tak bardzo minąć.

I wtedy wracam ze szkoły do domu. Chaos. Dopiero weszli, a już są brudni i krzyczą. Sprawdzam przepis na bułeczki z rodzynkami, a oni krzyczą, że mi pomogą. Dobra, chodźcie, no to idą, już się kłócą, które ma wsypać mąkę, które rodzynki. Pół kilo rodzynek na podłodze. Schylam się, żeby pozbierać, w tym czasie Felek wyjada przygotowane już ciasto. Znaczna część z łyżki ląduje na podłodze, koło mnie, schylonej w mące i rodzynkach. Szybko, szybko.Lila na mnie skacze. Ciężko mi. Ale zbieram, aż wyzbieram. Dosypuję, mieszam z Felkiem, już im się nudzi i biegną do pokoju. Ciasto za nimi oczywiście.

Kątem oka dostrzegam, że ciuchy w których rano z dumą przeglądałam sie w lustrze są całe od mąki i pisaków. Robi mi się trochę smutno.

Kątem oka bez dumy patrzę w lustro i widzę twarz szarą, płaską jakby zmiętą. Przestaję myśleć o sobie, bo czuję że aktualnie nie istnieję jako ja.

Rysowanie też wyglada tak, że oboje chcą bym im rysowała, a oni wtedy kolorują. Felek żółwia, Lila misia. Ryk, bo pisak się wypisał, a Lila na rysunku Felka postawiła kropkę. Lila chce cycka, szarpie za bluzkę, wyrywa guzik. Czuję się zupełnie rozmyta i nieważna. Rysuję, ale wrzask się ciągnie. Chcę włączyć sobie przynajmniej optymistyczną muzykę, ale Lila wali w klawiaturę i krzyczy. Gdy udaje mi się ją powtrzymać i w głośnikach upragniona Antosia Krzysztoń, Felek wykrzywia buzię w grymasie bólu: ,,ZA GŁOŚNO!!!!!!”

Ale to przecież tylko moment i jego zmęczenie, jutro (może) będzie lepiej :)

Jedna myśl nt. „Takie momenty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>