Dzienne archiwum: 4 marca 2014

Paola

Przepraszam, że znowu zamęczam peanami na cześć couchsurfingu. Właśnie jednak opuściła nas Paola, Włoszka – i serce me rośnie. Urosło już wczoraj, gdy ją poznałam. Jedna doba dodała mi nadziei i sił by wierzyć w ludzkość :)

Paola jest babcią, ma czworo nastoletnich wnucząt. Zabiera je w podróże zagraniczne i korzytają z couchsurfingu. Ponadto Paola uczestniczyła niedawno w projekcie WWOOF (w Ameryce), wiecie wolontariat na organicznych farmach.Robiła miliard innych fantastycznych rzeczy i opowiada o tym bez ekscytacji. Na jej twarzy widać potężną otwartość i zaufanie do ludzi.

Z Londynu dzisiaj leci do Islandii na jakiś kurs (Paola jest nauczycielką).

I wiem, że ogólnie was to nie interesuje, ale chciałam się po prostu podzielić wrażeniem jakie wywarła na mnie starsza pod względem metrykalnym osoba, która swoją młodością mogłaby zawstydzić niejednego zblazowanego studenciaka. Lubię promować pozytywy, dlatego o tym napisałam :)