Magia dzielenia

Dziś doświadczyłam pięknego przykładu na pozytywne działanie tzw. dzielenia się doświadczeniem, z którym ogólnie należy być ostrożnym, a przynajmniej podręczniki od komunikacji i dawania wsparcia matkom tak twierdzą (zgadzam się z tym nadal).

Poznałam bardzo fajną babeczkę- bliska znajoma zaprosiła mnie na obiad, więc poszłam szczęśliwa, jak zawsze gdy mnie ktoś karmi. Była tam właśnie jeszcze jedna koleżanka, której wcześniej nie znałam. Towarzyszył jej siedmiomiesięczny synuś (nawiasem mówiąc, bombowy, tłuściusi, cudny i przylepny, więc od razu po noszeniu go zachciało mi się bobasa, na szczęście odbieranie Felcia ze szkoły ostudziło te zapędy).

Jak to na tego typu spotkaniach lubi bywać, temat zszedł na jedzenie dzieci. Nowopoznana znajoma jęknęła wymownie: ,,Siedem miesięcy i nic nie chce jeść, jak tak dalej pójdzie, nigdy nie przestanę karmić piersią!!”. Ja jej na to: ,,Nigdy to pojęcie względne, moja 8 miesięcy nic nie jadła, teraz pochłania wszystko a karmię ją nadal”. I śmiech ogólny, sama nie wiem, z czego, ale też mi się wesoło zrobiło, chyba dlatego że sobie rozterki z przeszłości przypomniałam i sama z siebie się zaśmiałam.

Byście widzieli tę ulgę na twarzy mamy niejedzącego bobaska! Notabene bobasek prawie tak ciężki jak Lila, więc na głodującego nie wyglądał. A nam atmosfera fajnie się poluzowała i zyskałam następną chętną na Breastmilk Stories Circle.

A potem jeszcze jedną, bo spotkałam przypadkowo na ulicy mamę, która rozpoznała mnie z Baby Cafe, gdzie jakiś czas temu przyszła z noworodkiem. Teraz pokazała mi we wózeczku kilkumiesięczną bystro spoglądającą pannę. Jak fajnie integrować się z ludźmi gdy się tego chce.


Jedna myśl nt. „Magia dzielenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>