Byznes mityng!

Pascale, Lila i ja byłyśmy dzisiaj na umówionym spotkaniu w sprawie założenia biznesu! Normalnie profesjonalny mityng w nudnym czarno- szarym pokoju, na przeciwko formalnie ubranego pana w okularach! Mówię wam, wielki świat :D

Póki co poradnictwo polegało na zapisaniu nas na bezpłatny trzydniowy kurs biznesu ( w październiku) i sugestii co do miejsca założenia kawiarni- pan wskazał nam tereny gdzie może być nam łatwiej ze względu na społeczną specyfikę- ludzie nie mają zbyt wielkiego wyboru w sprawie spędzania czasu więc Council jest bardziej gotowy wspierać różne inicjatywy- tak się składa, że najlepiej nam będzie w okolicy domu Pascale, więc super ekstra.

Lila która znowu nieco niedomaga (trochę podejrzewam infekcję układu moczowego ale jeszcze nie panikuję) nie zastanawiała się długo co ma ze sobą robić na tym nudziarstwie (z jej perspektywy), więc zawisła na cycku i tak trwała przez pół godziny spotkania. Pan nawet nie zmienił wyrazu twarzy przez ułamek sekundy. Lubię profesjonalistów. Biznes,nie ma co :D Lileczki na pewno.

No więc tak- następny krok to spotkanie w Councilu w sprawie możliwych dla nas lokali, spotkanie ze znajomymi Pascale którzy mają kawiarnie w Londynie (chcemy poznać realia itd) oraz kurs w październiku. Potem będziemy dalej brnąć. Tak się podekscytowałyśmy tym wszystkim że teraz chyba już nie odpuścimy nawet gdyby miało nam to zająć 10 lat!


Jedna myśl nt. „Byznes mityng!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>