Dzieci, aury, Nowy Rok

Ostatnio dużo dzieci dokoła nas, w różnym wieku, od noworodków przez przedszkolaki po całkiem dorosłe albo zdające się takimi być ośmiolatki… Z lubością obserwuję moje dzieci w czasie interakcji. Nagle nie wiadomo skąd wiedzą, że ze starszakami można bawić się w piratów całkiem intensywnie, wobec dwulatków warto być wyrozumiałymi a miesięczną laleczkę miło pogładzić delikatnie po aksamitnej rączce i główce… Gdy płacze, można nawet zasugerować jej mamie, że czas na pierś! Tak, tak zachwycam się jak one to wszystko WIEDZĄ.

Aura Felka coraz bardziej wyrazista i pozytywna, a składają się na nią liczne czynniki. Chociażby jego poczucie humoru. Totalnie niewinne, pozbawione elementu naśmiewania, lubowania się w cudzej krzywdzie. Szczere i wszechogarniające, przenikliwe. Śmieje się z na prawdę inteligentnie śmiesznych rzeczy. A my razem z nim.

Ludzie, którzy go długo nie widzieli mówią, że znacznie poprawiły się jego zdolności społeczne… Ja także to widzę odkąd rozgościł się w tym swoim nieszczęsnym unschoolingu. Pchamy ten wózek ale przynajmniej wiadomo, że do celu.

Lileczka za to to chodzące serce, pełne skrajnych, bez przerwy wyrażanych uczuć. Mistrzyni empatii i niekiedy cwaniactwa :) Czarująca istota. Niedługo zaczyna przedszkole. Oczywiście jeśli po jakimś czasie zmieni zdanie (na razie chce iść!) natychmiast ją stamtąd zabierzemy. Nie musi chodzić. Tak, tak, niczego tak bardzo nie chcemy nauczyć dzieciaczki jak tego, że NIC NIE MUSZĄ.

Wiecie, że jestem już jakiś czas po swoim pierwszym doulowaniu podczas porodu? No to już wiecie :) Wszystko tak jakoś wesoło i spokojnie się rozkręca. Plany na Nowy Rok? Chcemy skupić się na związku i dalszych rodzinnych decyzjach. Mamy przestrzeń i czas. Dzieci nie ograniczają nas, ale delikatnie motywują. Niedługo idę na szkolenie, na którym od dawna mi zależy i będę jeszcze więcej wiedzieć o karmieniu piersią- nie mogę się doczekać, ponieważ instruktorką będzie pani, która jest dosłownie laktacyjną czarodziejką. Może ja nią kiedyś też będę? Na razie smakuję się w pokornym przyjmowaniu rzeczywistości. Obserwuję i uczę się, wybieram.

Nie sądziłam, że kiedykolwiek osiągnę w życiu taki spokój i pewność siebie.


Jedna myśl nt. „Dzieci, aury, Nowy Rok

  1. Mi

    K.rwa jakbym ja chciała rodziców z takim podejściem ;) może w przyszłym życiu.
    Spełnienia planów i marzeń w nadchodzącym roku i jeszcze więcej miłości dla Was.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>