Dzienne archiwum: 17 lipca 2015

Dziel się

Ostatnio byłam świadkiem takiej sytuacji: bąbel około dwuletni wykazał zainteresowanie maminym telefonem i udało mu się nawet dorwać ów sprzęt na co mama zareagowała natychmiastowym (bez słowa wyjaśnienia) odebraniem swojej własności z rąk uzurpatora. Następnie maluch poszedł się bawić jakimiś zabawkami. Były też tam inne dzieci i chciały bawić się tym samym. Rzeczony bąbel zareagował impulsywnie i niechętnie wobec wspólnej zabawy. Mama bąbla okazała duże niezadowolenie z faktu że jej dziecko ,,nie chce się dzielić”. Mały wpadł w histerię.

Jak absurdalnie czasami niesprawiedliwy jest nasz sposób traktowania dzieci?

Ilu histerii w ciągu doby udałoby się uniknąć gdybyśmy okazywali naszym dzieciom to samo czego oczekujemy od innych?