Sposób na niegrzeczne dzieci

Felinek wariował i dokuczał Lili. Atmosfera robiła się napięta. Nieszczęsna Lila przyszła na skargę:

- Mamo, tseba zlobić Felkowi masaz bo jest niedobly!

Idealny sposób na spowodowanie, że ktoś z niedobrego stanie się dobry. Przyznałam jej rację. Felek oczywiście na początku nie chciał masażu, miotał się i krzyczał, że wszyscy mu przeszkadzają. Ale przyniosłam swój niezawodny (zblendowany na warsztatach z aromaterapii, najlepszy na wszystkie spadki nastroju!) miks oleju słonecznikowego z olejkami różanym, neroli i jaśminowym. Receptura miłości. Już po kilku minutach Felek przestał mieć cokolwiek przeciwko terapii :)

Po jakichś 20 minutach napięcie wyraźnie zmalało i chłopiec przestał wykonywać frenetyczne ruchy. Masaż został zakończony, na wyraźną prośbę Felka, który chciał się już bawić. Za chwilę znalazł w sobie gotowość żeby się z Lilą wykąpać w wannie (przed chwilą jej nienawidził) a potem już razem bez żadnych walk bawili się i nadal bawią, chociaż minęło już kilka godzin od zabiegu na kanapowym spa :)

Cudowne było też to, że już jakiś czas później, wieczorem piłam sobie herbatę przy nowej książce, o aromaterapii dla matek i dzieci właśnie, i akurat zaczęłam rozdział o mocy masażu z użyciem olejków eterycznych, o tym, że 30 minut po masażu ich działanie na cały organizm, nie wyłączając sfery psychicznej, jest najsilniejsze. Poczułam się tak bezpiecznie, bo to było właśnie to, czego doświadczyliśmy!

Masz niegrzeczne dziecko w domu? Zrób mu masaż. O tej zasadzie wiedzą już czterolatki.

2 myśli nt. „Sposób na niegrzeczne dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>