Moje ciało kocha dziecko

Moje ciało jakiś czastemu uznało swoją gotowość do zajścia w ciąże i pozwoliło, by zagnieździł się w nim zarodek. Nowy człowiek wybrał sobie rodziców i tak oto potwierdziło się: jestem w ciąży!

Moje ciało zebrało wszystkie dostępne swoje siły, by odżywić Człowieka i stworzyć mu najlepsze warunki do rozwoju w każdym aspekcie.

Moje ciało kocha dziecko, które w nim wzrasta. Gdy dziecko zadecyduje, że już czas, moje ciało umożliwi mu wydostanie się na zewnątrz tak sprawnie i bezpiecznie jak tylko będzie to możliwe. Ponieważ moje ciało kocha także siebie samo, zrobi wszystko, by ochronić się przed ewentualnymi niedogodnościami porodowymi.

Moje ciało chce utrzymać dziecko przy życiu i zdrowiu, więc już produkuje mleko, żeby dziecko miało to, czego mu potrzeba.

Moje ciało jest przyjazne dziecku, które nosi. Dziecko współpracuje z moim ciałem gdyż tylko  w taki sposób możliwe jest jego przetrwanie.

To tylko niektóre z afirmacji, które lubię sobie powtarzać :) 11 dni przed terminem porodu nie można już za wiele zaplanować ani wymyśleć. Trzeba czekać i przeczekać. A pozytywne myślenie jest cudownym urozmaiceniem lutowej ciążowej rzeczywistości.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>